piątek, 7 grudnia 2012

Eight



[T.I] i Louis. Louis i [T.I]. Para doskonała. Zarówno w mediach jak i poza nimi. Stanowicie nierozerwalną całość.
 Za każdym razem gdy ktoś was widział, od razu mówił – to jest miłość – bo to jest miłość. Prawdziwa miłość. Taka, w której szczęście drugiej osoby jest dla nas ważniejsze niż nasze. Taka, w której jesteśmy w stanie zrobić wszystko dla drugiej osoby. Taka, w której szczęście drugiej osoby jest dla nas ważniejsze, bo jej szczęście jest naszym, jej radość naszą radością, jej smutek naszym smutkiem, jej problemy naszym problemem, jej życie naszym. Nie ma dla was w żadnej swerze podziału, funkcjonujecie jako jedność, której nic i nigdy nie może rozdzielić.

Wasi znajomi mówią, że Louis traktuje cię jak księżniczkę, to prawda. Szanuje i traktuje cię jak królową. Stanowisz obiekt jego uwielbienia. Gdy tylko ma wolny czas spędza go z tobą. Dla niego tak jak i dla ciebie, każda chwila spędzona osobno, jest stracona, przechodzicie wtedy niewyobrażalną mękę.
Rozumiecie się bez słów, można odnieść wrażenie, że macie więź telepatyczną. Louis od razu wyłapuje każde twoje emocje i najmniejsze zmiany w nastroju. Wie kiedy ma milczeć, kiedy rozśmieszyć, kiedy być poważnym, a kiedy po prostu wziąć cię w ramiona i nie puszczać.Gdy jesteście blisko siebie, wszyscy inni mają ochotę się ulotnić, do tego stopnia jest wyczuwalne wasze uczucie. Wasze spojrzenia wyrażają tak wielką miłość, jaką widzi się co najwyżej w filmie. 
W każdym waszym geście, dotyku widoczne jest wasze uczucie, intymność jaka jest między wami. Tu nie chodzi o stosunek, dla was to tylko dodatek do relacji dwojga kochających się ludzi. Doszliście do tego momentu waszej relacji, że poczuliście taką potrzebę. To nie był zwykły kaprys, to była przemyślana decyzja związanych ze sobą ludzi. To zapieczętowało waszą miłość. Teraz jesteś już jego, a on twój i nic tego nie zmieni.
Obudziłaś się. Leżałaś jak zwykle wtulona w swojego ukochanego.

-Dzień dobry skarbie - przywitał cię jego delikatny głos.
Uwielbiałaś go. Mogłabyś słuchać jak mówi, śmieje się i śpiewa cały czas.
Musiałaś przyznać, jego osoba działa na ciebie jak narkotyk. Z minuty na minutę, pragniesz coraz bardziej mieć go jak najbliżej siebie. Chyba nigdy nie wyleczysz się z tego uzależnienia. Chcesz być z nim już zawsze i nigdy go nie opuszczać. Wiesz, że on czuje to samo. Na początku nie byłaś pewna jego uczuć, ale teraz nie masz żadnych wątpliwości. Twoje serce bije dla niego, a jego serce dla ciebie. Znaleźliście swoje miejsce na ziemi - w swoich ramionach.
-Dzień dobry - odpowiedział z uśmiechem.
Chłopak z uśmiechem na twarzy przysunął się do ciebie i złożył na twych ustach pełen pasji pocałunek.
Wasze pocałunki...każde inne, jedyne w swoim rodzaju. Jesteś pewna, że pamiętasz każdy, tak głęboko wyryły się te chwile w twojej pamięci.
-Kocham cię- powiedział czule.
-Ja ciebie też.
Przytulił cię mocniej.
- Jesteś całym moim światem.

1 komentarz: